wrz01

Place zabaw jako wabik

To już nie te czasy, kiedy nowe budynki stawiano w szczerym polu, bez dojazdu i infrastruktury. Dziś deweloperzy starają się przyciągnąć klientów oferując im place zabaw, wygodne parkingi, a nawet szkoły.

Place zabawWszystko oczywiście przez kryzys. Gdyby nieruchomości sprzedawały się tak, jak sprzedawały się jeszcze kilka lat temu zapewne nikt nie myślałby o udogodnieniach dla rodzin. Place zabaw byłyby kolejnym argumentem za tym, żeby wybrać mieszkanie w starym budownictwie, kłopoty z dojazdem przemawiałyby za wynajmem, a ludzie i tak kupowaliby mieszkania w odległych dzielnicach.

Kolejne rekomendacje KNF zaostrzające politykę kredytową oraz strach samych bankierów przed niespłaconymi hipotekami przyniosły jednak efekt: mieszkań sprzedaje się mniej. W związku z tym firmy, które żyją z ich budowy, muszą sięgać po coraz bardziej wymyślne triki handlowe. Część z nich okazuje się być po prostu uzupełnieniem oferty o to, co tak naprawdę powinno znajdować się w niej od samego początku: dobrą infrastrukturę wokół budowanych domów. Wokół nowych bloków pojawiają się więc place zabaw, tereny zielone i dostępne parkingi. Troska o to, żeby przyciągnąć klientów prowadzi niektórych deweloperów do działań, o które nikt wcześniej by ich nie posądzał. Przykład? Na jednym z katowickich osiedli 1 września dzieci pójdą do szkoły, która powstała razem z osiedlem. Nie będzie problemu z miejscem w podstawówce funkcjonującej od lat, nie będzie kłopotów z dowozem dzieci do centrum.

Nie można mieć jednak wątpliwości – ta hojność to wynik tylko i wyłącznie trudności w pozyskaniu chętnych na mieszkanie. Gdyby sytuacja na rynku nieruchomości wróciła do tej sprzed kryzysu, skończyłoby się także budowanie placów zabaw czy zieleniaków. Wokół domów nadal straszyłyby nieużytki, a na ogrodzone osiedla prowadziły drogi z betonowych płyt. To, że w tej chwili modne jest afiszowanie się z zielonymi inwestycjami sprzyjającymi rodzinie nie znaczy, że tak będzie również w przyszłości. Chociaż na razie można być dobrej myśli. Kolejna rekomendacja KNF jeszcze bardziej ogranicza dostęp do kredytu, a więc zmniejsza popyt na mieszkania. Pozostaje więc czekać na doniesienia o tym, co jeszcze wymyślą deweloperzy próbujący przyciągnąć klientów.

Tags: , , , , ,

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter
  • RSS

Leave a Reply